Designed and built with care, filled with creative elements

Napisz do nas: dyrekcja.bukowina@wp.pl

Zadzwoń: +48 59 861 12 70 lub +48 885 172 123

Obserwuj nas:

Góra
Image Alt

Kilkudniowa wycieczka absolwentów

Początkowo mający się odbyć w czerwcu 2021 kilkudniowy wyjazd klasowy został przełożony na sierpień. W efekcie łącznie na wycieczkę udała się 15-osobowa grupa tegorocznych Absolwentów wraz z opiekunami – Krzysztofem Kolke, Dorotą Starosta i Adamem Starosta.

22 sierpnia 2021 roku, w niedzielę o godzinie 23.00 przy Kościele w Bukowinie odbyła się zbiórka uczestników wycieczki. Po pożegnaniu z rodzicami wyruszyliśmy w trasę, aby jak najszybciej dotrzeć do naszych miejsc docelowych. Po kilkugodzinnej podróży szkolnymi busami, dotarliśmy o godzinie 5.30 na Jasną Górę. W Częstochowie mamy czas na krótki odpoczynek. Bierzemy udział w Odsłonięciu Obrazu oraz Mszy Świętej. To istny raj dla duszy.

Z Jasnej Góry bezpośrednio udajemy się do Parku Rozrywki w Energylandii w Zatorze, gdzie spędzamy z uśmiechem na twarzy cały dzień. Mimo nieprzychylnych prognoz pogody trafiamy na idealną wręcz aurę. Dodatkowo prognozy wystraszyły chyba dużą część turystów. Wręcz niespotykana dotąd sytuacja – brak kolejek (maksymalnie 10 minutowe) do największych atrakcji: Hyperion czy Zadra. Czeka tu na nas niespotykana dawka emocji. Swoje całodzienne szaleństwo w parku rozrywki tylko na moment o godzinie 14.00 przerywamy na mały posiłek. Każdy zjada frytki, kanapki i popija sokiem, a następnie daje się porwać zabawie, która trwa aż do godziny 18.00. Duża część z nas pokonuje swoje wewnętrzne słabości i strach. Radość tym większa, że razem udaje nam się pokonywać wewnętrzne obawy i wspólnie zdobyć kilka kolejek, jak np. Formuła 1. Po wielogodzinnych szaleństwach i super zabawie udajemy się na miejsce noclegu w Western Camp. Bardzo urokliwe miejsce i nocleg w stylizowanych przyczepach pozwalają nam zregenerować nadwątlone całodziennymi szaleństwami i kilku godzinną jazdą siły.

Drugi dzień wycieczki zaczyna się od pobudki o godzinie 7.00. Jest czas na spacer, na krótkie rozmowy. O 9.00 udajemy się do Restauracji na pyszne śniadanie. Następnie pakujemy się do naszych busów i wyruszamy się na wycieczkę do Oświęcimia, gdzie z niezwykłą Przewodniczką, Panią Aliną – zwiedzamy obóz Auschwitz i Birkenau. Nie jest to muzeum tradycyjne, w którym znajdują się przedmioty w gablotach opisane przez krótkie notki. To muzeum, które żywo i interesująco opowiada o ówczesnych wydarzeniach i właśnie tą swoją niekonwencjonalną formą przyciąga rzeszę sympatyków polskiej historii z całego świata. Mogliśmy się przekonać o tym przed godziną 11.00, ustawiając się w bardzo długiej kolejce ludzi oczekujących na wejście do Muzeum. Kiedy weszliśmy na teren Muzeum od razu zobaczyliśmy, że w gmachach budynków, jak i przed nimi nie ma olśniewających marmurowych podług, czy też zadbanych parkietów, do jakich przyzwyczaiły nas inne muzea, ale występuje nierówna kostka brukowa i płyty, co podkreśla nastrój i atmosferę w którą zaraz się przeniesiemy, wprowadza nas w czas II wojny światowej i jej oblicze jakie miała siedemdziesiąt lat wcześniej. Wydarzenia związane z II wojną światową są tu ukazane z bardzo wielu różnych punktów, dając w ten sposób rzetelny i całościowy ogląd na nieprawdopodobne wydarzenia z czasów II wojny światowej. Jest tu wielka dbałość o faktyczne pamiątki z tamtego okresu i przekazanie na jego temat wiedzy. Dodatkowo Pani Przewodnik zmusza do refleksji, do zastanowienia się nad wielkim tragizmem i dramaturgią tamtych dni. Są tu zgromadzone przedmioty, których sam widok chwyta człowieka za serce, jak choćby ludzkie włosy, buty, ubrania. To wszystko autentyczne przedmioty z czasów obozowych, rzeczy ludzi, którzy nie zdołali doczekać lepszych czasów. To przedmioty, w których zapisane są indywidualne historie, dramaty ich właścicieli.

Wizyta w Muzeum w Oświęcimiu to niewiarygodne przeżycie. To możliwość wejścia w ówczesną sytuację, przeżycia na nowo i w indywidualny sposób tamtejszych tragicznych wydarzeń. Muzeum łączy w sobie przeszłość z dzisiejszą współczesnością, daje możliwość dowiedzenie się o tamtych wydarzeniach naprawdę wiele. Każdy z nas na swój sposób bardzo mocno przeżył tę wizytę i na pewno na długo pozostanie w naszej pamięci.
Z Oświęcimia bezpośrednio udajemy się do Krakowa. Po ponad godzinnej jeździe docieramy do byłej stolicy Polski. Kraków to miasto, które bez względu na pogodę, porę roku zawsze urzeka i przyciąga tłumy ludzi. Pierwsza zaplanowana wizyta w Krakowie to Park Wodny. W Centrum Handlowym tuż obok basenów zjadamy pyszny obiad. Następnie spacerkiem zwiedzamy Stare Miasto i udajemy się na Rynek. Magia tego miejsca działa zawsze. Mimo nie najlepszej pogody tłumy ludzi wędrują w tym miejscu i tak jak my cieszymy się tymi chwilami. Na zakończenie udajemy się na przepyszne lody. O godzinie 21.30 wsiadamy do naszych busów i udajemy się na miejsce kolejnego noclegu – do Leśnego Zacisza w Teresinie. Po dotarciu na miejsce, nieco zmęczeni szybko zasypiamy, tym bardziej, że jutrzejszy dzień zapowiada się równie aktywnie.

Kolejny dzień – środa to przepiękna pogoda na spacery i zwiedzanie stolicy. Prawie cały dzień świeci słońce, a i temperatura idealna 22-23 stopnie Celsjusza. Ten dzień zaczynamy od Pałacu w Willanowie. Ponad godzinnemu spacerowi po ogrodach towarzyszą rozmowy, konkursy wiedzowe, a i czasu na żarty nie brakowało. Z Willanowa udajemy się do Łazienek Królewskich. W samym sercu Warszawy idealne miejsce na wypoczynek, na ładowanie akumulatorów, na wspólne spędzenie czasu. Muzeum Łazienki Królewskie to letnia rezydencja króla Stanisława Augusta. Warszawiacy nie bez powodu nazywają to miejsce „najszczęśliwszym miejscem w Warszawie”. Można tu odpocząć, obserwując przyrodę, oraz pogłębić znajomość oświeceniowych idei. Odwiedzamy takie perły europejskiej architektury, jak: Pałac na Wyspie, jeden z najcenniejszych polskich zabytków w stylu klasycystycznym, czy też Starą Oranżerię, w której znajduje się Galeria Rzeźby Polskiej z pracami niemal wszystkich najwybitniejszych polskich artystów, tworzących od początku XIX w. do połowy XX w., a także Teatr Królewski, czy Pałac Myśliwiecki.

W ogrodach Łazienek Królewskich spacerujemy ścieżkami oraz alejkami wśród drzew, krzewów i kwiatów. Podziwiamy: Ogród Królewski, Ogród Romantyczny i Ogród Modernistyczny. Po wizycie w łazienkach udajemy się na Stare Miasto, a następnie Krakowskie Przedmieście. Posiłek w Pizza Hut i znowu mamy okazje podziwiać występy artystów. Idąc dalej przechodzimy po Placu Zwycięstwa do Grobu Nieznanego Żołnierza oraz Parku Saskiego. Wieczorem meldujemy się na kolacji w miejscu noclegowym, a wieczorem mamy czas na rozmowy. O latach szkolnych, o tym co już za nami i o planach na przyszłość. Ta noc jest nieco biedniejsza w sen.

Ostatni dzień wycieczki zaczyna się od pobudki o godzinie 7.00 i zjedzeniu pysznego śniadania. Następnie pakujemy się do busów i udajemy się na do Bazyliki Mniejszej w Niepokalanowie, Kościoła tak związanego z Ojcem Kolbe, którego sylwetkę przybliżyło nam Muzeum w Oświęcimiu, a także homilia na Jasnej Górze. w Warszawie. Wzmocnieni duchowo wybieramy się na wycieczkę na PGE Stadion Narodowy, gdzie wraz z Przewodnikiem podziwiamy jeden z piękniejszych stadionów w Europie. Mamy okazję ujrzeć oczami zawodników zakamarki areny oraz dowiedzieć się wielu sekretów i ciekawych historii związanych z tym miejscem. Zwiedzamy stadion trasą „Piłkarskie Emocje”, podczas której możemy przeżyć emocje zawodników i zobaczyć na własne oczy strefę zawodniczą, obie szatnie czy też nawet pomieszczenia odnowy biologicznej. Na moment w trakcie zwiedzania poczuliśmy się jak dziennikarze sportowi, gdy weszliśmy do centrum prasowego, jak i znanej Sali Kinowej, gdzie odbywają się konferencje prasowe.

Po ok. 2-3 godzinnym pobycie na stadionie udajemy się busami na Złote Tarasy. Ten, jakże oczekiwany punkt wycieczki daje możliwość dokonania zakupów, pysznego wspólnego posiłku ale i nabrania sił na dalszą część dnia.

Po wizycie na Złotych Tarasach pozostaje nam już czekać na pozaplanową atrakcję: mecz w ramach Ligi Europejskiej Legia Warszawa – Slavia Praga. Już na 2-3 godziny przed meczem natrafiamy na ogromne tłumy ludzi – miłośników kibiców Legii Warszawa. Niesamowity widok zrobiły na nas te tysiące ludzi idących razem pod stadion, wspólnie młodsi ze starszymi. Sam mecz to niezapomniane wrażenia na długie lata. Czerwona kartka na początku meczu dla drużyny z Czech, nieustający głośny doping i my siedzący w pierwszym rzędzie. Już na rozgrzewce podbiega do nas Artur Boruc, bramkarz Legii Warszawa i były reprezentant Polski. Tysiące ludzi podziwiają razem z nami w ten czwartkowy wieczór fascynującą grę, pełną emocji walkę do ostatniego gwizdka sędziego, walkę o awans. Legia, mimo, że przegrywała zdołała w drugiej połowie zdobyć dwie bramki i wygrać całe spotkanie 2-1. Taki rezultat dał awans klubowi ze stolicy do europejskich pucharów – do Ligi Europejskiej. To był magiczny wieczór na stadionie Legii.

Po zakończeniu meczu udajemy się w drogę powrotną. Zmęczeni wrażeniami z całej wycieczki uczniowie popadają w błogi sen. Rozpoczęliśmy bardzo długą i wyjątkowo spokojną podróż do domu. Nad ranem, ok godz. 5.00 wszyscy szczęśliwie dotarliśmy do swoich domów, gdzie na każdego z nas czekali stęsknieni rodzice.

Podczas tej wycieczki mogliśmy się wiele nauczyć oraz zobaczyć dużo pięknych zakątków. Poznaliśmy uroki Krakowa, Warszawy. Zapamiętamy na długo szaleństwa w Energylandii ale i pełną wzruszeń wizytę w Muzeum w Oświęcimiu. Dzięki sprzyjającej pogodzie i ambitnej grupie plan wycieczki został zrealizowany. Ta wycieczka pokazała nam jak w naszym kraju jest pięknie i że warto tutaj mieszkać i zwiedzać jego zakątki. To był mile, sympatycznie ale i pracowicie spędzony czas.

KIEROWNIK WYCIECZKI:
Krzysztof Kolke

OPIEKUNOWIE:
Dorota Starosta
Adam Starosta